Tomasz Dembowski ma 29 lat. Jest lekarzem ze Stalowej Woli.
20 sierpnia 2023 roku Tomek doznał urazu wielonarządowego na skutek upadku z konia. Był wtedy na wakacjach w Uzbekistanie, gdzie brał udział w wycieczce turystycznej w góry... Miał zaledwie 26 lat. Jako lekarz odbywał staż podyplomowy w Krakowie, będąc asystentem lekarza w Szpitalu Powiatowym w Bochni. Wyczekane wakacje skończyły się dramatyczną walką o życie!
Dzięki wsparciu rodziny, przyjaciół i naprawdę wielu ludzi dobrej woli możliwy był transport lotniczy do Polski, gdzie Tomek uzyskał profesjonalną pomoc medyczną w Klinice Intensywnej Terapii Szpitala Wojskowego w Krakowie. W wyniku urazu głowy Tomek przez wiele miesięcy pozostawał w śpiączce... To były bardzo ciężkie chwile. Tomek był nieprzytomny i zaintubowany. Walczył jednak z całych sił - walczy i teraz!
Początkowo budzenie i rehabilitacja była prowadzona w ośrodku RehStab w Limanowej. Po wielu miesiącach ciężkiej pracy zespołu fizjoterapeutów, neurologopedów, psychologów, terapeutów zajęciowych, a także dzięki zaangażowaniu rodziny i przyjaciół, Tomek został wybudzony ze śpiączki. Towarzysząc Tomkowi w jego codziennych zmaganiach, byliśmy świadkami wielu wzruszających i zapadających w pamięć momentów... Jego determinacja pomagała przetrwać wszelkie trudności, tak dobrze było widać znowu jego uśmiech!
Następnie jego rehabilitacja była prowadzona w ośrodku Rehamed-Center w Tajęcinie. Tomek przebywał tam przez kolejny rok. Udało się go doprowadzić do takiego stanu, że mógł wrócić do domu i podjąć rehabilitację niestacjonarną w Ośrodku Neurorehabilitacji w Turce, prowadzonym przez Fundację Wstawaj Alicja.
Aktualnie, Tomek nadal wymaga stałej kosztownej rehabilitacji i leczenia operacyjnego skostnień w stawach biodrowych. Rehabilitacja obejmuje pracę nad powrotem takich funkcji, jak usprawnianie ruchowe i pamięciowe, mówienie i samodzielne jedzenie. To bardzo trudny, pracochłonny, żmudny i kosztowny etap walki o zdrowie.
Marzeniem Tomka jest powrót do zdrowia i zawodu lekarza oraz pomaganie innym.
Pomóżmy Tomaszowi spełnić te marzenia.
