Pomóż mi wrócić do życia po wypadku
W maju uległem poważnemu wypadkowi na rowerze. Nie pamiętam samego upadku ani momentu lądowania. Obudziłem się na ziemi, zdezorientowany. O własnych siłach dotarłem do domu i położyłem się spać. W nocy obudziłem się i z przerażeniem odkryłem, że nie czuję nóg.
Zostałem przewieziony do szpitala w Lubartowie, a następnie do Lublina, gdzie przeszedłem dwie pilne operacje z powodu ucisku na rdzeń kręgosłupa. Po operacjach przez 4 miesiące przebywałem w szpitalu w Lubartowie.
Niestety w trakcie długiego unieruchomienia pojawiły się poważne odleżyny, które wymagały kolejnego zabiegu – przeszczepu skóry. Była to następna trudna operacja i kolejne wyzwanie w mojej walce o zdrowie.
Dziś nie chodzę. Moja codzienność zmieniła się całkowicie. To, co kiedyś było zwyczajne i proste, stało się ogromnym wyzwaniem. Przede mną długa i kosztowna rehabilitacja, specjalistyczne leczenie oraz zakup sprzętu medycznego, który daje mi szansę na większą samodzielność.
Każdy dzień to walka o sprawność, niezależność i powrót do normalnego życia.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na:
• intensywną rehabilitację neurologiczną
• specjalistyczny sprzęt ortopedyczny i rehabilitacyjny
• wizyty u specjalistów i dalsze leczenie
• leczenie i pielęgnację po przeszczepie skóry
• dostosowanie mieszkania do nowych potrzeb
Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliża mnie do odzyskania sprawności.
Jeśli nie możesz pomóc finansowo – proszę, udostępnij tę informację dalej.
Dziękuję za każde wsparcie, dobre słowo i okazane serce.

